14 00 Izerskie Park Ciemnego Nieba a ochrona ciemności (M. Gembec) 14 30 "Podróż w głąb czasu" – o Ziemi, geologii i meteorytach (J. Haloda) 16 00 Start promu kosmicznego Endeavour z Krecikiem na pokładzie (P. Suchan) 17 00 Aktualne obiekty na niebie – czego możemy oczekiwać wieczorem (A. Majer) Wieczorne obserwacje Obecnie na świecie jest 67 parków ciemnego nieba, w tym tylko dwa w Polsce – Izerski Park Ciemnego Nieba i Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”, utworzone odpowiednio w 2009 i 2013 r. W praktyce oznacza to tyle, że noc jest tam naprawdę bardzo, bardzo ciemna, a dzięki temu warunki do obserwacji nocnego nieba wręcz idealne. Utworzono tam nawet Izerski Park Ciemnego Nieba. Warto odwiedzić to miejsce szczególnie w sierpniu, w Noc Spadających Gwiazd 2023. Góry Izerskie to: Polana Izerska (najzimniejsze miejsce w Polsce), to park ciemnego nieba, to słynne naleśniki w Chatce Górzystów i wreszcie ponad 100 km tras na wędrówki. Spotkamy się nie tylko po to, by przejść atrakcyjne szlaki i zawrzeć wartościowe znajomości, ale też by pod okiem licencjonowanego i doświadczonego instruktora VIII Astronomiczny Dzień w Izerskim Parku Ciemnego Nieba, 28 / 29 września 2013 r. udał się doskonale! VIII Astronomiczny Dzień na Stogu Izerskim(fot. Martin Mašek, Klub astronomů Liberecka) Cévennes National Park (Parc National des Cévennes in French) is a 2,973-square-kilometer national park situated mainly in the sparsely populated French départements of Lozère, Gard, Ardèche, and Aveyron. The region is located in the southeastern extreme of the Massif Central, a highland region of mountains and plateaus in the middle of Park Ciemnego Nieba góry Izerskie to projekt transgraniczny polsko-czeski. Tak jak parki narodowe chronią przyrodę na swoim terenie, tak on chroni ciemność. Zanieczyszczenie światłem jest szczególnie widoczne w miastach, gdzie nie widać gwiazd. Na uwagę zasługuje ponadto Izerski Park Ciemnego Nieba, który powstał w 2009 roku jako pierwszy tego typu park na świecie. Niebo jest tutaj niemal 40 razy ciemniejsze niż w mieście, a do tego mieni się tysiącami gwiazd. Ciekawostką jest także ścieżka dydaktyczna tworząca Model Układu Słonecznego. Zarezerwuj online domy wakacyjne w miejscu takim jak Park ciemnego nieba Torrance Barrens. Oferujemy Ci wiele domów wakacyjnych, w tym Domy, Domki letniskowe i nie tylko: ponad 192 ocenionych przez podróżnych domków wakacyjnych na długie i krótkie pobyty. Idealne dla rodzin, grup i par. Vrbo da Ci więcej niż hotele. Czy Góry Izerskie, a dokładnie Hala Izerska, może być najmroźniejszym miejscem w Polsce? Trochę historii, ciekawostek i współczesności o tym niezwykłym miejs mGRpJmx. Chcesz zobaczyć Drogę Mleczną, albo Galaktykę Andromedy? Wsiadaj w samochód! Zaledwie 2 godziny jazdy od Wrocławia mieści się jeden z dwóch Parków Ciemnego Nieba w Polsce. Nigdy o nim nie słyszałeś? Koniecznie przeczytaj. Jeśli śledzisz nasze social media, to z pewnością wiesz, że na początku miesiąca z dwójką naszych maluchów, wypełnionym po brzegi podwójnym wózkiem Thule Sleek, plecakiem, nosidłem turystycznym, nosidłem ergonomicznym i chustą wyruszyliśmy do lasu. Spędzenie nocy w środku Gór Izerskich od dawna było naszym marzeniem. 5 km od cywilizacji i zaparkowanego samochodu. Po co? Dlaczego? Ano po to by patrzeć w niebo! GDZIE ZOBACZYĆ DROGĘ MLECZNĄ? Zaledwie nieco ponad 100 lat temu, każdy wychodząc przed swój dom w pogodną noc, mógł na niebie zobaczyć tysiące gwiazd i Drogę Mleczną. Nocne niebo było dostępne w pełni swej okazałości niezależnie od tego czy ktoś mieszkał na wsi czy w mieście. Dziś już tak nie jest. W obszarach najbardziej zurbanizowanych jasność nocnego nieba jest tak duża, że widoczne są tylko nieliczne, najjaśniejsze gwiazdy i planety oraz Księżyc – inicjator powstania Izerskiego Parku Ciemnego Nieba dr Sylwester Kołomański z Uniwersytetu Wrocławskiego. Zdjęcie dzięki uprzejmości Sudety Panoramicznie, koniecznie zobaczcie ich profil na facebooku! Dziś takie widoki (ciemne niebo i gwiazdy) można podziwiać w parkach lub na obszarach ciemnego nieba. Około 50% mieszkańców UE żyje na obszarach gdzie Droga Mleczna jest niewidoczna. Na izerskim niebie nie dość, że widać 1800 gwiazd to Droga Mleczna widoczna jest aż po horyzont. Izerski Park Ciemnego nieba powstał wGórach Izerskich w 2009 roku, a wciąż mam wrażenie mało kto o nim wie. My, mimo że wiedzieliśmy kilka lat planowaliśmy go zobaczyć. Podziwianie walorów parku wiąze sie bowiem z tym, że trzeba czekać do zmroku. Potem jeśli chcemy wrócić do hotelu, czy apartamentu (np. do Szklarskiej Poręby, czy Świeradowa Zdrój) czeka nas ponad 5 km przez las do zaparkowanego samochodu. To z małymi dziećmi średnia przyjemność. Dlatego „jedyną”* opcją jest nocleg w Stacji Turystycznej Orle lub Chatce Górzystów. *Można oczywiście wybrać się na nocny spacer, albo nocować gdzieś po czeskiej stronie. Spis treściPARK CIEMNEGO NIEBA? ALE O CO WŁAŚCIWIE CHODZI?CZY ŚWIATŁO JEST ZŁE?ZANIECZYSZCZENIE ŚWIATŁEMIZERSKI PARK CIEMNEGO NIEBANIEBO NAD WROCŁAWIEM NIE JEST CZARNECZY FAKTYCZNIE BYŁO WARTO ODWIEDZIĆ IZERSKI PARK CIEMNEGO NIEBA?NOCLEG W STACJI TURYSTYCZNEJ ORLEWARTO WYBRAĆ SIĘ DALEJJAK DOJŚĆ DO STACJI TURYSTYCZNEJ ORLE? CZY MOŻNA DOJECHAĆ TAM AUTEM? PARK CIEMNEGO NIEBA? ALE O CO WŁAŚCIWIE CHODZI? Postęp cywilizacyjny sprawił, że różnica między nocą a dniem mocno się zaciera. Dziś już nikt nie chodzi spać tuż po zmroku i nie wstaje skoro świt. Trudno się dziwić, ciężko wyrobić się z wszystkimi obowiązkami i przyjemnościami w zaledwie kilka godzin. Dlatego elektryczna światłość jest naszym wybawieniem. Jednak, czy oby trochę nie przesadzamy? Na poniższej animacji widać jak zmieniała się mapa jasności nieba nocnego od 1992 do 2010 roku. Czy faktycznie potrzeba nam więcej światła? Więcej przeczytasz tu Oświetlamy wszystko: wnętrza i to co na zewnątrz. Ulice, chodniki (bo przecież bezpieczniej), architekturę (światło pięknie eksponuje fasady budynków), galerie handlowe (żeby nikt przypadkiem nie przegapił) ale i parki – w miejskim krajobrazie wszystko musi pięknie świecić. Do tego dochodzą świecące reflektory samochodowe, reklamy, czy oświetlanie terenów przemysłowych. Wszystko widać jak na dłoni. Jednak zapominamy, że nadmierne „światło” podobnie jak wytwarzanie zanieczyszczeń szkodzi przyrodzie. Szkodzi nam samym. CZY ŚWIATŁO JEST ZŁE? Człowiek pokonał ciemność, bo… bardzo się jej bał. Światło to dla nas symbol bezpieczeństwa i dobrobytu. Zdjęcie Sudety Panoramicznie – zobacz więcej tu Wiadomo jednak, że nic nie jest czarno-białe. Nie da się ukryć, że światło to olbrzymi dar, dzięki któremu mamy postęp. Jednak ciemność też jest potrzebna i musimy ją chronić. ZANIECZYSZCZENIE ŚWIATŁEM Tylko w ciemności organizm może się w pełni zregenerować. Nadmiar sztucznego światła w nocy może prowadzić do wielu chorób. Swoją drogą ciekawy jest wynik badań nad samobójstwami w strefie polarnej. Otóż, więcej samobójstw popełnianych jest latem, kiedy dzień trwa praktycznie całą dobę niż podczas nocy polarnej. Brak ciemności w nocy zaburza naturalne cykle życia zwierząt i roślin. I ostatnie, tu sztuczne oświetlenie zubaża świat o możliwość podziwiania gwiazd! Dopiero niedawno świat nauki zaczął głośno mówić o tym, że nadmierne wykorzystywanie światła. Zanieczyszczenie światłem – nadmierne oświetlenie zewnętrzne prowadzące do pogorszenia widoczności obiektów astronomicznych, ale przede wszystkim zaburzające dobowy cykl życia flory i fauny. Zanieczyszczenie światłem wywołuje nie mniejsze straty niż inne formy zanieczyszczeń. Do tego dochodzi także aspekt ekonomiczny. Właśnie dlatego powstają Parki Ciemnego Nieba. By chronić ciemność i przypominać nam, że nie warto bezsensownie z nią walczyć, a wręcz należy ją chronić i doceniać. Nikt nie każe nam siedzieć w domu przy świeczce, ale wyłączyć światło na podwórzu już możemy. Chodzi też o to, by racjonalnie wykorzystywać sztuczne oświetlenie np. świecić „do dołu”, a nie „wokół” żarówki i nie dostosować natężenie światła do faktycznych potrzeb. Dzięki temu będziemy mieć szansę na takie widoki. Zdjęcie nieba nad Chatką Górzystów na Hali Izerskiej wykonane przez fotografów z Sudety Panoramicznie. W Polsce są dwa Parki Ciemnego Nieba. Izerski Park Ciemnego Nieba, który powstał z inicjatywy dr Sylwestra Kołomańskiego z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Bieszczadzki Park Ciemnego Nieba. Jednak miejsc, w których nocne środowisko jest chronione i „ciemniejsze” jest znacznie więcej. W Sobotni Wielkopolskiej istnieje już dłużej obszar Ciemnego Nieba, ale nie jest on parkiem. Wcześniej Parki Ciemnego Nieba istniały w Kanadzie i USA i jak powiedział nam dr Kołomański, to była inspiracja do powołania podobnego parku w Polsce. Chcieliśmy stworzyć podobny obszar, do tych działających na terenie Ameryki Północnej, jako pomoc w edukacji na temat „ciemnego nieba” i chcieliśmy pokazać, że nocne niebo jest warte ochrony i może być czymś wartym oglądania, swoistą atrakcją turystyczną dla mieszkańców miast. Warto o tym mówić, bo poziom zanieczyszczenia światłem będzie wzrastał, co będzie skutkować zwiększającą się presją „świetlną” na ekosystemy nocne i zmniejszającymi się obszarami, z których można podziwiać nocne niebo (prawie) naturalnie ciemne – mówi dr Sylwester Kołomański. IZERSKI PARK CIEMNEGO NIEBA Izerski Park Ciemnego Nieba to 74 km2 w dolinie Izery i Jizerki. Jest obszarem transgranicznym, który powstał w porozumieniu Polski i Czech w 2009 roku. Jego głównym celem jest zwrócenie uwagi na problem zanieczyszczenia światłem, racjonalne sposoby jego minimalizowania oraz rozwój agroturystyki w regionie. To ostatnie rozumiane jako promowanie miejsc oferujących ciemne niebo i organizacja astronomicznych wydarzeń np. ścieżek planetarnych. Niebo nad Stacją Turystyczną Orle. Zdjęcie Sudety Panoramicznie. W Górach Izerskich widoczność gwiazd jest 40 razy większa niż w centrach dużych miast, dlatego to właśnie tutaj powstał pierwszy tego typu obiekt w Polsce. Nie bez znaczenia było położenie: teren jest słabo zaludniony, pokryty gęstym lasem, a wierzchołki okolicznych gór zasłaniają światła okolicznych miasteczek. Z Izerskiego Parku Ciemnego Nieba widać wszystkie gwiazdozbiory, które można dostrzec z naszej szerokości geograficznej. Różnica między niebem miejskim a izerskim (ogólnie: ciemnym) polega na ciemniejszym tle nieba. Nocne niebo miejskie jest jasne jak w czasie zmierzchu, a na jaśniejszym niebie widać mniej słabiej świecących obiektów, np. słabszych gwiazd czy obiektów mgławicowych (galaktyki, mgławice). W dużych miastach na niebie możemy dostrzec mniej niż 500 gwiazd, czasem mniej niż 100, a na izerskim niebie ok. 1800. Niebo całkowicie wolne od zanieczyszczenia światłem to nieco ponad 2 000 gwiazd. Niebo miejskie jest, obrazowo mówiąc, „jak wyprane” z gwiazd i innych obiektów. Nie jest zachwycające. Ciemne niebo, jak izerskie, wygląda imponująco. Przyjemnie się na nie patrzy. I można na nim łatwo zobaczyć sporo ciekawych obiektów, których w mieście nie zobaczymy zarówno gołym okiem, jak i przez teleskop, czy lornetkę, w tym także Drogę Mleczną. Proszę zobaczyć różnicę – mówi dr Sylwester Kołomański. Zdjęcia porównawcze nocnego nieba izerskiego i wrocławskiego wykonane tzw. kamerą całego nieba (kamera o polu widzenia 180 stopni) o tej samej godzinie w dwie kolejne noce. Na zdjęciu wrocławskim widać część budynku Instytutu Astronomicznego UWr. Więcej znajdziesz na NIEBO NAD WROCŁAWIEM NIE JEST CZARNE To nie do końca tak, że we Wrocławiu nie widać gwiazd. Fakt, w tym temacie jestem laikiem, bo umiem rozpoznać raptem kilka konstelacji. A je widać i to czasem całkiem dobrze. Choć jak teraz patrzę na zdjęcia, które dostaliśmy od dr Kołomańskiego… to we Wrocławiu nic nie widać. o! Tym bardziej, że mamy w mieście pewien kłopot. Jest nim ponad 40 hektarowa plantacja pomidorów w Siechnicach a właściwie stosowanie doświetlania lampami imitującymi naturalne światło słoneczne w okresie jesienno-zimowym. Niebo nad Siechicami świeci na intensywny żółto-pomarańczowy kolor. Poświatę widać z Wroclawia, a także miejscowości odległych o kilkadziesiąt kilometrów od zmierzchu do późnych godzin nocnych. CZY FAKTYCZNIE BYŁO WARTO ODWIEDZIĆ IZERSKI PARK CIEMNEGO NIEBA? Jednak to jak prezentuje się niebo nad Stacją Turystyczną Orle to jakiś obłęd. Intensywna czerń i migocące punkciki. Widać Drogę Mleczną, Galaktykę Andromedy, mgławice, galaktyki, gromady gwiazd, a przy dużym szczęściu spadające gwiazdy, czyli meteory, jak np. Perseidy. A zewsząd żadnych świateł! A to i tak mało, bo ciemność izerskiego nieba jest dwukrotnie jaśniejsza od nieba niezanieczyszczonego światłem. Spędziliśmy w stacji dwie noce, jednak gwieździste niebo mogliśmy podziwiać tylko przez jedną. Byliśmy mocno zmęczeni, dziewczyny dały nam popalić, więc nie poświęciliśmy na to dużo czasu myśląc, że kolejnego dnia nadrobimy… nie nadrobiliśmy. Drugiego dnia mocno się zachmurzyło i gwiazdy zasłoniły gęste chmury (w Izerach to częste zjawisko)… jaka z tego nauka? Nigdy nie odkładaj niczego na później i chłoń każdą chwilę w 100%, bo może się już nie powtórzyć. Jeśli nie będziemy myśleć o problemie zanieczyszczenia światłem nasze dzieci, czy wnuki mogą nie mieć okazji oglądać gwiazd. This slideshow requires JavaScript. Jeśli zainteresowała Was tematyka Parku Ciemnego Nieba więcej na ten temat możecie przeczytać w artykule doktora Kołomańskiego , czy na stronie Izerskiego Parku Ciemnego Nieba. Przepięknymi nocnymi zdjęciami podzielił się z nami profil Sudety Panoramicznie – zajrzyjcie tam również :) NOCLEG W STACJI TURYSTYCZNEJ ORLE Żeby móc w pełni skorzystać z walorów Izerskiego Parku Ciemnego Nieba zdecydowaliśmy się na nocleg w Stacji Turystycznej Orle, a dokładniej w budynku hoteliku, który oferuje nieco wyższy standard noclegowy. Schronisko Orle, jak często jest nazywane, choć jest placówka prywatną i nie ma statusu schroniska, oferuje 73 miejsc noclegowych w pokojach o różnym standardzie, zarówno schroniskowym oraz pensjonatowym. Nocować można w dwóch budynkach (Strażnica i Hotelik), a ceny uzależnione są od standardu pokoju oraz łazienki na wyłączność (od 35 zł od osobowy w pokojach turystycznych do 55 zł w pokojach pensjonatowych z łazienką). W Orlu można nocować także w salach zbiorowych (25 zł za noc) lub w namiocie (15 zł za noc). Ceny najlepiej sprawdzać na stronie. Czy polecam ten nocleg z dziećmi? Tak, ale trzeba się przygotować na standard mocno turystyczny. Hotelik to tylko nazwa, nie oczekujcie fajerwerków. Choć już nasza łazienka była nowiusieńka. Znajomi, którzy spali w Strażnicy nie mieli już takiego szczęścia i byli mniej zadowoleni. Najważniejsze jednak, że było ciepło i w miarę czysto! W Internecie znalazłam opinie, że jest zimno … my mamy odmienne odczucia, bo nam było wręcz za gorąco. Temperatura na zewnątrz podczas naszego pobytu to około 5-7 stopni w dzień. W środku było tak ciepło, że śpiwory nie były potrzebne. Czy nocowałabym tam znów? Pewnie taaaak, bo dla widoków za oknem i klimatu schroniska w nocy warto. Choć sami wiecie, że my wolimy baseny :D Na parterze budynku hoteliku jest ogólnodostępna kuchnia, ale jeśli ktoś nie ma ochoty gotować, zawsze można posilić się w bufecie. Fajną opcją jest możliwość pieczenia kiełbasek w kominku. Znalazłam też opinie, że obsługa jest niemiła i się pogorszyła po zatrudnieniu Pań z Ukrainy, dla nas wszyscy byli bardzo mili, a pani kierowniczka (z Ukrainy) to bardzo sympatyczna kobieta, więc nie wiem skąd te opinie! WARTO WYBRAĆ SIĘ DALEJ Jeśli skusicie się na Izerski Park Ciemnego Nieba i nocleg w Stacji Turystycznej Orle to wybierzcie się na spacer do Chatki Górzystów. Na terenie samego Orlego można zobaczyć też Zegar Słoneczny, a między Stacjom Turystyczną Orle, a Chatką Górzystów utworzono ścieżkę dydaktyczną „model Układu Słonecznego”. Idąc z dziećmi można wypatrywać kolejnych planet. Co ciekawe, to długość trasy wynosi tyle, ile odległość od Słońca do Neptuna w skali 1: 1 000 000 000. JAK DOJŚĆ DO STACJI TURYSTYCZNEJ ORLE? CZY MOŻNA DOJECHAĆ TAM AUTEM? Osoby, które mają rezerwacje mogą dojechać pod budynek schroniska samochodem. Najlepiej jednak zadzwonić i się dowiedzieć.. a jeszcze lepiej iść na nogach żeby jeszcze bardziej wejść w turystyczny i backpackerski klimat. To co? Przekonaliśmy Cię żeby odwiedzić Izerski Park Ciemnego Nieba? Znałeś pojęcie zanieczyszczenia światłem i parków ciemnego nieba? Myślisz, że to faktyczny problem? Podyskutujmy w komentarzach! > Chcesz przeczytać więcej o Górach Izerskich? Koniecznie sprawdź inne nasze artykuły: Góry z wózkiem – leśny spacer z Jakuszyc do Schroniska Orle Wysoki Kamień ze Szklarskiej Poręby – łatwy szlak dla rodzin z dziećmi Izery i Stóg Izerski zimą – Góry Izerskie od strony Świeradowa Zdrój Biegi górskie, o tym jak Jacek przebiegł swój pierwszy górski półmaraton, właśnie w Izerach Biegówki z dzieckiem: widok na Szrenicę i Wysoką Kopę z Górnego Duktu w okolicy Jakuszyc Biegówki z dzieckiem: z Polany Jakuszyckiej do Schroniska Orle, nasze pierwsze kroki na biegówkach 23 sierpnia 2017 Izery na turystycznej mapie Polski nie mają zaszczytnego miejsca. Daleko im do strzelistych Tatr, nie są ostoją samotności, jak Bieszczady. Schowane gdzieś za Karkonoszami mają łatkę małego, brzydkiego kaczątka. W świadomości odżywają na chwilę zimą, tylko za sprawą biegówek. Pamięć o nich jednak szybko topnieje wraz z pierwszymi śladami wiosny. Gdy zapytacie znajomych o góry, Izery nie będą w czołówce miejsc polecanych. O ile w ogóle ktoś je wspomni. Dlaczego zatem to właśnie Góry Izerskie skradły nasze serca? Odpowiedź na to znają Czesi. Niegdyś tętniące osady przemysłowe wyludniły się wraz z przetaczającymi się przez Izery kolejnymi wojnami. Huty szkła przestały być rentowne, ziemie zmieniały właścicieli nieskłonnych do tworzenia infrastruktury. Po stronie polskiej ostał się Świeradów i właściwie nic więcej. Czeskie Jizerskie Hory miały trochę więcej szczęścia. Kilka fabryk się uchowało, podobnie z kilkoma wsiami i miasteczkami. Mimo to, bieda dobijała się tu do drzwi i okien aż trzeszczało. Niewielką zmianę przyniósł dopiero niedawno rozwój turystyki. Srogie zimy i ukształtowanie terenu dały pierwszą szansę w postaci biegów narciarskich. Druga okazja zaistnienia przyszła wraz z kolarstwem górskim. Izery powoli stają na nogi i coraz śmielej rzucają wyzwanie wyższym Karkonoszom. A my latem w Izery jeździmy z trzech powodów. Orle pod gwiazdami Widok nieba upstrzonego gwiazdami i przeciętego wstęgą Drogi Mlecznej rozpala wyobraźnię i skłania do marzeń. Dołóżcie do tego strzelające w górę iskry z ogniska, otulającą ciemność i cichy szmer strumienia. Takie chwile pamięta się długo. Samo schronisko Orle (link) to dawna huta szkła i bez wątpienia należy do jednego z ładniejszych w Polsce. Baza noclegowa jest przyzwoita (w budynku obok), a kuchnia wydaje naprawdę dobre naleśniki. My jakoś zawsze trafiamy tu pod namiot. Obok schroniska można spokojnie rozłożyć się z małym obozem w cenie 10 zł od osoby. Nie ma prądu, jest za to toaleta i sauna! Zwłaszcza to drugie zasługuje na uwagę, gdyż nawet w środku lata noce na Hali Izerskiej są przenikliwie zimne. Ponoć przymrozek w czerwcu nikogo tu nie zaskakuje! Jeśli jesteście amatorami astrofotografii lub po prostu naszła Was ochota na pooglądanie Drogi Mlecznej w nietypowym miejscu, sprawdźcie prognozę pogody, fazę i godzinę zachodu księżyca (my korzystamy z i Zdjęcia nocne wymagają statywu, czułości ISO minimum 1600 i szerokiej przesłony (f4 lub większego otworu). Schronisko Orle, Hala Izerska i osada Jizerka leżą w Parku Ciemnego Nieba (tu więcej o projekcie), który charakteryzuje się wyjątkowo niskim zanieczyszczeniem świetlnym i dobrą przejrzystością powietrza. Przyjemny spacer i wspaniałe widoki Miejsc na wycieczki w Izerach nie brakuje. Niestety, znaleźć informacje o nich to nie lada wyzwanie. Większość odkrytych przez nas punktów leży po stronie czeskiej. Szkoda, że polskie przewodniki i serwisy jakoś nie kwapią się, by chociaż napomknąć o sąsiadach. W czeskojęzycznych zakamarkach internetu można na szczęście znaleźć więcej informacji. Promuje się Jested, promują Hejnice i Frydlant. My upodobaliśmy sobie szczególnie osadę Jizerka, właśnie po czeskiej stronie. Kilkanaście domów rozrzuconych na hali u podnóża niewielkiego wzniesienia Buovec ma swój niepowtarzalny urok. Kwiaty zwisające z okien i balkonów, zadbane obejścia i przycięte, zielone trawniki. Wszystko odmalowane, zadbane i wymuskane, niczym pocztówka z Tyrolu. Jizerka ze swoim dużym parkingiem (50 KC za dzień, monety potrzebne) to fantastyczne miejsce na dłuższy spacer lub wycieczkę rowerową. Szlaki w okolicy nie należą do wymagających, a te po stronie czeskiej są w większości przyjazne właśnie rowerzystom i częściowo wyprawom z wózkiem i maluchami. Osada Jizerka i Bukovec Pośród skał Szerokie i wydeptane szlaki to nie dla Was? świetnie się składa. Czeskie Hejnice to punkt startowy kilku tras z fantastycznymi widokami. Na piękne panoramy trzeba jednak sobie zasłużyć! Przygotujcie się na przyspieszone tętno i pot na czole. Prawdziwą perełką godną każdego wysiłku jest wyprawa zielonym szlakiem do malowniczego Wodospadu Černého Potoka i dalej stromo pod górę na punkt widokowy Frýdlantské Cimbuří. Z Hejnic to około 4 km podejścia o przewyższeniu 600m. Idziemy w cieniu, głównie lasem. Przez sporą cześć drogi towarzyszy nam szumiący w wąskiej dolinie Czarny Potok. Kroki stawia się lekko po szutrowej drodze. Dopiero odcinki przed samym wodospadem i skałami robią się kamieniste i strome. Wdrapanie się na Frýdlantské Cimbuří będzie na pewno wymagało od Was nieco zaparcia, odwagi, a w kilku miejscach drobnych, skalnych akrobacji. A jeśli trekking, outdoor i łażenie po górach to Wasz główny cel wyprawy w Izery, to polecamy tą relację ze szlaku przez wodospady i skały. Wodospadu Černého Potoka i Frýdlantské Cimbuří Na wzmiankę zasługuje też odcinek drogi 290 między Harrachovem a Hejnicami. Na tym niedługim fragmencie przejedziecie przez kilka malowniczych, dopieszczonych wiosek i nacieszycie oczy pięknymi widokami na Izerskie Góry i skały. Po adrenalinę na rowerze Okolice Smrku są tematem westchnień wśród osób katujących swoje górskie rowery na zjazdach i podjazdach. To prawdziwa mekka w świecie MTB, która przyciąga zapaleńców, amatorów i rodziny z dziećmi. Spotkać tu można tłumnie naszych rodaków, jaki i sąsiadów z południa czy zza Odry. Skąd ten entuzjazm wokół bądź co bądź małej mieściny i niewielkiej góry? Przygotowane tu przez Czechów, a później też Polaków, 85 km głównie jednokierunkowych ścieżek pod rowery górskie w promieniu 500 km nie ma sobie równych. Trasy nazwane Singltrek pod Smrkem (po naszemu Singletrack pod Smrekiem) doczekały się uznania w świecie i licznych nagród. Ścieżki są głównie jednokierunkowe, wolne od pieszych i dobrze oznaczone. I co najważniejsze – jeździ się tu fantastycznie! Cztery stopnie trudności dają możliwość zabawy i amatorom i pro-riderom. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, pod względem długości i różnicy wzniesień. Pomyślano też o najmłodszych – dla rodzin z dziećmi stworzono lekki szlak w północnej części terenu (kolor niebieski i zielony) Najfajniejsza trasa naszym zdaniem ma swój start w Centrum U Kyselky. Stąd kierować się trzeba na Łomnicki Most, nudny trawers po asfalcie, Hubertka (na ciasto i piwko) i dalej zjazd na trasę czarną, do cmentarza w Lazne Libverda. Po tym czeka nas powrót ścieżką czerwoną przez Obri Sud. 30 kilometrów gwarantowane. A podczas czterech godzin: kilka fantastycznych zjazdów, trochę podjazdów i piękne widoki na Hejnice i Góry Izerskie. Urokiem jest też to, że nie musicie mieć wypasionego roweru. Zwykły, byle sprawny, „góral” się tu sprawdzi. A jeśli chcecie popróbować jazdy na dobrym sprzęcie, to po stronie czeskiej są trzy wypożyczalnie oferujące świetny sprzęt (około 120 zł / dzień): W Single Trek Centrum dostaniecie Authory, Genesisy i Rock Machine, rezerwacja online W Lázně Libverda jest BikeCentrum Libverda oferujące Meridy i Rock Machine, rezerwacja online Nad Novym Mestem w Centrum u Kyselky dostać możecie Treki, tu jednak z dostępnymi rowerami jest najgorzej. Rezerwacja też online. Rowery można też wypożyczyć po polskiej stronie, w Ski&Sun w Świeradowie… tylko Polacy nie dojrzeli jeszcze do tego, by zrobić rezerwację online, odpowiadać na maile czy pytania na Facebooku. To, czy dostaniecie swój rozmiar roweru jest tożsame z rzutem kostką…. czyli UNIKAĆ, może kiedyś zmądrzeją. Na chillout po rowerowych szaleństwach najlepiej udać się nad jeziorko przy Single Trek Centrum. Sielankowy klimat, dobra pizza (drewniany bar przy jeziorze) i czeskie piwko. W lecie funkcjonuje tu też kemping, boisko do siatkówki plażowej i ogromny trawnik na którym odpoczywa się wyśmienicie! Nasza przepis na następny weekend w Górach Izerskich Jeśli pogoda Wam tylko dopisze to polecamy taki plan: Dotrzeć do Jizerki w piątek popołudniu i pomaszerować do Orlego na nocne niebo, saunę i kolację. Wrócić do Jizerki w sobotę rano (wdrapać się na Bukovec) i ruszyć do Hejnic na trekking przez Frýdlantské cimbuří i Oreśnik. W niedzielę wybrać się na rowerowe szaleństwo do Lázně Libverda a potem na zasłużony odpoczynek nad jeziorkiem. Będziecie zachwyceni! A jeśli macie inne pomysły, podzielcie się z nami. Póki co: Do zobaczenia w Izerach! 4. listopada 2009, w bieli świeżo spadłego śniegu, powstał polsko-czeski Izerski Park Ciemnego Nieba, pierwszy w Europie obszar tego typu. W ciągu minionych 5 lat wiele się wydarzyło pod izerskim niebem. Astronomiczne Dni, warsztaty dla młodzieży i nauczycieli, spotkania dla miłośników astronomii. Szerzona w ramach tych imprez wiedza na temat Kosmosu i potrzeby ochrony nocnego nieba dotarła do dużej grupy odbiorców. Izerski PCN też inspiruje. Park tmavej oblohy Poloniny, Beskydská oblast tmavé oblohy, Park Gwiezdnego Nieba Bieszczady, Izdebska Ostoja Ciemnego Nieba to obszary, których powstanie było inspirowane Izerskim PCN. Od dwóch lat odbywa się Ogólnopolska Konferencja na temat Zanieczyszczenia Światłem, w której też odnajdujemy inspirację IPCN. 4 listopada 2009 r. w Osadzie Jizerka, w gościnnych progach restauracji Pyramida, wrocławscy astronomowie powołali do istnienia Izerski Park Ciemnego Nieba, który z założenia miał być ochronnym obszarem ciemności izerskiej. Zajmuje on niemal 75 kilometrów kwadratowych i usytuowany jest w górnej, granicznej części doliny Izery i doliny Jizerki, na terenie dwóch państw, Polski i Czech. Izerski Park Ciemnego Nieba właśnie obchodzi swoje piąte urodziny. W Stacji Turystycznej Orle wrocławscy astronomowie organizowali doroczne Ogólnopolskie Spotkania Astronomiczne i Szkolne Warsztaty Astronomiczne. Podczas pobytów zaobserwowali niesamowitą właściwość Izerskich Gór – mimo że leżą one w środku Europy i otoczone są licznymi miejscowościami generującymi dużą ilość światła, to wewnątrz masywu górskiego jest ciemno. Ciemność natomiast podobnie jak przejrzystość powietrza jest warunkiem koniecznym do dokonywania obserwacji astronomicznych... Wrocławscy astronomowie nawiązali kontakty z czeskimi astronomami skupionymi wokół Klubu Astronomów Liberecka i rozpoczęli szereg działań, aby izerską ciemność zagospodarować. Wspólnie stworzyli Izerski Park Ciemnego Nieba, lecz Park ten nie miał służyć tylko do celów obserwacyjnych, ale przede wszystkim po to, by przybliżyć ludziom problem zanieczyszczenia światłem oraz zachęcać ich do dbałości o ciemność nocną. Gwiazdy, mgławice, komety i inne wspaniałości nieboskłonu nie są bowiem widoczne na rozjaśnionym przez nadmierne sztuczne oświetlenie miejskim niebie. Szacuje się, że około 50% mieszkańców Unii Europejskiej żyje na obszarach, gdzie Droga Mleczna nie jest widoczna. Za powołaniem IPCN oprócz Instytut Astronomiczny Uniwersytetu Wrocławskiego stanęły inne poważne instytucje: Astronomický ústav AV ČR, Nadleśnictwo Świeradów, Nadleśnictwo Szklarska Poręba, Agentura ochrany přírody a krajiny ČR - Správa CHKO Jizerské hory, Lesy ČR, krajské ředitelství Liberec. W jaki sposób astronomowie promują wiedzę o problemie zanieczyszczenia światłem w Izerskim Parku Ciemnego Nieba? Okazji do popularyzacji tego zagadnienia jest co najmniej kilka – organizowane są Szkolne Warsztaty Astronomiczne – rewelacja dla uczniów kochających astronomię i chcących zgłębić tajniki Wszechświata w przepięknych okolicznościach przyrody. Te lekcje astronomii w przepięknych plenerach Izerskich Gór są dla wszystkich niezapomnianym przeżyciem. Oprócz tego w Parku Ciemnego Nieba organizowane są doroczne Ogólnopolskie Spotkania Astronomiczne oraz Astronomiczne Dni – w tym roku odbyła się już 10. edycja tych spotkań i z roku na rok przyciąga coraz większą rzeszę turystów i miłośników Kosmosu. Każdy kto chciałby choć trochę poznać tajemnice Wszechświata, może przespacerować się Izerską Drogą, bo przy niej, w skali 1:1 000 000 000, rozstawione są kamienie z symbolami planet i planetek krążących wokół Słońca. Największą dumą istnienia Izerskiego Parku Ciemnego Nieba jest projekt WYGASZ finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu Ścieżki Kopernika. Dzięki niemu w dawnym budynku huty Karsthal w osadzie Orle powstała nowoczesna pracownia dydaktyczna wyposażona w teleskopy, komputery, sprzęt fotograficzny i inne urządzenia do prowadzenia obserwacji astronomicznych. Oprócz tego w ramach programu WYGASZ kilkudziesięciu nauczycieli przeszkolono w zakresie przeprowadzania obserwacji astronomicznych i pomiarów jasności nieba. Z okazji 5. urodzin Izerskiego Parku Ciemnego Nieba 3 listopada przedstawiciele instytucji, które powołały go do istnienia oraz przedstawiciele organizacji lokalnych i samorządów spotkali się w Jizerce, aby podsumować minione pięciolecie oraz zastanowić się na przyszłością Parku i astro-turystyki izerskiej. Czytaj więcej: W 2013 roku powstał film "Izerski Park Ciemnego Nieba" Źródło: (Tekst ukazał się pierwotnie w serwisie edukacyjnym PTA Orion, którego zasoby zostały włączone do portalu Urania)